Leszczyki na Kaziukach

2009-03-03 21:23:38

Kaziuki to odbywający się od czterystu lat jarmark odpustowy w Wilnie w dzień świętego Kazimierza (4 marca).  Tradycja Kaziuków trwa do dziś. Któż pochodzący z tych stron nie uczestniczył lub przynajmniej nie obserwował kaziukowych jarmarków? Nie jest to zwykły kiermasz. Wszak kaziukowe jarmarki nieraz służyły natchnieniem dla ludowych poetów.

Podczas trwających w Szczecinie w dniach od 1 do 9 marca 2009 r. obchodów Dni Kresowych zaprezentował się zespół „Leszczyki” z ogniska TPD z Nowego Warpna.
Występ odbył się podczas spotkania zorganizowanego w Klubie 13 Muz przez Stowarzyszenie Przyjaciół Wilna, Ziemi Wileńskiej, Nowogródzkiej i Polesia – ŚWITEŹ.
Gości przywitały przewodniczące Stowarzyszenia panie Jolanta Świniarska i Krystyna Korkuć.
Jako pierwszy zaprezentował się chór Rapsodia pod kierunkiem Tadeusza Buczkowskiego, który wykonywał m.in. stare szlagiery z repertuaru Adolfa Dymszy.
Nad wspaniałą atmosferą spotkania czuwała Pani Krystyna Korkuć, która przepięknym wileńskim akcentem zachęcała publiczność do wspólnego śpiewania.
Po krótkiej przerwie na scenę wyszedł zespół „Leszczyki”. Zaprezentował on występ, z którym, mieszkańcy Nowego Warpna mogli się zapoznać podczas przeglądu artystycznego „Wielokulturowość w Unii Europejskiej”, jaki odbył się w gminie 20 września 2008 r.
Przygotowana przez Panią Honoratę Groberską inscenizacja przeniosła słuchaczy za sprawą młodzieży z Nowego Warpna w piękna zakątki Wilna.
Przedstawienie opiera się na wspomnieniach dziadka i babci (w te role wcielili się Państwo Jerzy i Zofia Wierszałowicz) o Wilnie. Opowiadają oni dzieciom o mieście swojej młodości. Także młodzież nie pozostaje dłużna swoim dziadkom i oprowadza ich po starym Wilnie. Wraz z nimi w uroczą podróż wybiera się zgromadzona na sali publiczność, która żywiołowo i spontanicznie reaguje na śpiewane piosenki, wykonując je wraz z młodzieżą.
Podczas śpiewania pieśni I Brygady Legionów Polskich - którą dowodził urodzony w Zułowie pod  Wilnem Józef Piłsudski - „Marsz Pierwszej Brygady”, wszyscy powstali i z prawą ręką na sercu wspólnie ją odśpiewali. Łzy wzruszenia zrosiły nie jedną twarz. Nastrój udzielił sie także młodym wykonawcom. Gdy po odśpiewaniu marszu młoda artystka opowiadała o cmentarzu na Rossie w Wilnie i o sercu Piłsudskiego, które zostało złożone w grobie jego matki, nie dało się ukryć, że łzy, jakie się pojawiły na jej twarzy nie były zainscenizowane. Wraz z nią płakała ze wzruszenia publiczność.
Po zakończeniu występu oklaskom nie było końca. Zewsząd płynęły gratulacje i słowa uznania.
 
tekst i zdjęcia: Mirosław Tokarski

galeria



+ dodaj swoją opinie
Autor:
E-mail:
Treść:
Wpisz kod:   

Komentarze są własnością ich twórców.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.



Komentarz pojawi się w chwili akceptacji wpisu przez administratorów!
Kanał RSS Pomoc RSS

BIP

e - Urząd

Lokalne Centrum Certyfikacji

Dziś jest: Środa 08 lutego 2012, imieniny: Jana i Piotra

IV Transgraniczne Forum Gospodarcze

GUS

Kalendarz imprez

  Luty 2012 >>
Pn Wt Śr Cz Pt So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        

Licznik odwiedzin

1007085