Dziecięce smutki - artykuł

Krystian Lamparski DODANO: 2018-06-21 19:28:47

Dziecięce smutki

Dzieciństwo to jeden z najważniejszych okresów w rozwoju człowieka. To wtedy właśnie kształtuje się system wartości, zasad moralnych, a silne zakorzenienie w normach i wartościach jest czynnikiem chroniącym dzieci przed zachowaniami ryzykownymi czy destrukcyjnymi w przyszłości. Lata dziecięce zazwyczaj kojarzą się z radością, wolnością, zabawą i beztroską, jednak nie każde dziecko ma szczęśliwe dzieciństwo. Okres ten może być również najgorszy w całym życiu człowieka i mieć bezpośredni, negatywny wpływ na jego dalsze życie. Dzieje się tak wtedy, kiedy dziecko staje się ofiarą przemocy. Mówiąc o przemocy wobec dziecka mamy na myśli dwie płaszczyzny: jedną- gdy dziecko jest przedmiotem aktu przemocy, drugą – gdy wobec niego nie są podejmowane niezbędne działania, a więc jest ono zaniedbywane.

Przemoc wobec dzieci przejawia się najczęściej w czterech wymiarach:

  1. Przemoc fizyczna: przez przemoc fizyczną określa się wszelkiego rodzaju zachowania agresywne odnoszące się do ciała dziecka - począwszy od "klapsów" czy szarpnięć, a skończywszy na faktycznym maltretowaniu dziecka obejmującym jego katowanie z użyciem wymyślnych narzędzi i sposobów.
  2. Przemoc psychiczna: jest to rozmyślne niszczenie lub znaczące obniżanie możliwości prawidłowego rozwoju dziecka od wyzwisk poczynając poprzez emocjonalne odrzucenie, po nadmierne wymagania i nieliczenie się z możliwościami rozwojowymi dziecka.
  3. Nadużycia seksualne: to wciąganie dziecka w sferę aktywności seksualnej nieadekwatnej do jego etapu rozwojowego, w sferę działań, których dziecko nie rozumie i nic jest w stanie zaakceptować i które naruszają jednocześnie normy prawne i społeczne.
  4. Zaniedbywanie dziecka: może obejmować zarówno sferę psychiczną, jak i fizyczną dziecka i definiowane jest jako niezaspokajanie potrzeb dziecka niezbędnych dla jego prawidłowego rozwoju - potrzeb związanych z odżywianiem, ubiorem, schronieniem, higieną, opieką medyczną, kształceniem, jak też z psychiką dziecka.

Każdy rodzaj przemocy powoduje, że dziecko czuje strach, wstyd, niepokój, bezradność, smutek i nieufność. Krzywdzone dziecko dorasta z niskim poczuciem wartości, często cierpi na depresję, fobie, napady paniki, izoluje się społecznie i uczuciowo, boi się odczuwać i wyrażać emocje, wreszcie- samo staje się nierzadko sprawcą przemocy. Doświadczanie przez dzieci w rodzinie zjawiska przemocy czy też postaw wrogości ze strony osób dorosłych sprawia, że kiedy same stają się dorosłymi odtwarzają ten sposób postępowania wobec kolejnego pokolenia, nie potrafią się uwolnić od przymusu powtarzania agresywnych zachowań.

Zespół Dziecka Maltretowanego został zdefiniowany w 1961 roku przez amerykańskich lekarzy. Obejmuje on fizyczne urazy, jak też zmiany w mózgu, które pociąga za sobą maltretowanie w dzieciństwie. Odkryto mianowicie, badając także dzieci bite w rumuńskich sierocińcach, że nadmierne wydzielanie się hormonu stresu – kortyzolu – w mózgu bitego i dręczonego dziecka uszkadza hipokamp, tę jego część, która pełni istotną rolę w kształtowaniu pamięci i kontroli nad emocjami. Kortyzol zalewający mózg dziecka niszczy nie w pełni jeszcze ukształtowane komórki hipokampu. Ta ważna część mózgu staje się jak źle działająca busola – rozstraja pamięć, myślenie, uwagę. Inne towarzyszące temu zmiany w mózgu zakłócają rozwój mowy, uruchamiają nadpobudliwość i depresję. Niezmiernie istotną sprawą, którą powinni sobie wziąć do serca amatorzy wymierzania klapsów, jest fakt, że hipokamp ulega uszkodzeniu nie tylko przez bicie dziecka do krwi, nieludzkie, odrażające, o jakim raz po raz pisze prasa. Szczególnie niebezpieczne dla psychiki dziecka są nawet nieduże, ale często powtarzające się stresy. Wszystkie wrzaski, szturchnięcia, popychanie, szarpanie, krytykowanie, używanie przekleństw czy dyscyplinujących klapsów. One się sumują, nakładają na siebie i utrwalają – na zawsze.

Wiedza na temat przemocy oraz postawy wobec posługiwania się przemocą w stosunku do dzieci są nadal niezadawalające. Oficjalnie w naszym kraju nie wolno stosować ani przemocy fizycznej, ani psychicznej, jednak wielu rodziców i pedagogów stosuje ten rodzaj karania dzieci. Chociaż wiemy, że bicie dzieci jest prawnie zakazane, to jednak wiele osób uznaje, że w sytuacjach uzasadnionych względami wychowawczymi można je zastosować. Na przykład klapsy nie są traktowane jako przemoc, a nawet przeciwnie uznawane za dobrą i skuteczną metodę dyscyplinowania. Klaps działa szybko i przez to jest dość wygodny, ale tak naprawdę oznacza brak umiejętności rozwiązywania konfliktów i wiedzy o psychice dziecka, a także niekontrolowane przez dorosłego wyładowanie emocji: złości, bezradności, lęku. Rodzice przyznają się także do innych form przemocy, które w ich mniemaniu są tylko dorywczą „metodą wychowawczą”. Zdarza się, że rzucają w dziecko przedmiotami, niszczą ulubione zabawki, pozostawiają dziecko na leśnej drodze („żeby się trochę wystraszyło”), obrażają, poniżają, karają milczeniem, zamykają w pokoju. Każde z tych zachowań jest bolesne dla dziecka i uczy przyjmowania nielogicznych argumentów: że można zadawać ból komuś, kogo się kocha.

Eliminowanie wszelkich form przemocy wobec dziecka oznacza promowanie pozytywnego rodzicielstwa. Fundamentem dziecięcego świata są rodzice. Od nich – dobrych, silnych, opiekuńczych – zaczyna się jego pojmowanie. Rodzina postrzegana jest nie tylko jako komórka społeczeństwa, ale przede wszystkim środowisko miłości, opieki, bezinteresownego wsparcia i wzajemnego szacunku. By pomóc dzieciom w pełnym wykorzystaniu ich potencjału rodzice muszą dostrzegać i zaspakajać dziecięce potrzeby, dokonywać hierarchii wartości i ukierunkowania na rzeczy naprawdę ważne. Dzieci potrzebują wyznaczania granic i właściwego ukierunkowania dla swego własnego bezpieczeństwa oraz rozwoju poczucia wartości. Pozytywne rodzicielstwo wyrasta z poszanowania praw człowieka przysługujących dziecku, a zatem ze środowiska pozbawionego przemocy, w którym rodzice nie stosują kar polegających na fizycznym lub psychicznym poniżaniu, by rozwiązać konflikt lub "uczyć" dyscypliny.

Problem przemocy wobec dzieci jest niezwykle bolesny i trudny do wyjaśnienia, bez względu na to czy przyczyną przemocy jest niedojrzałość, uzależnienie, zaburzenia osobowości czy też brak kompetencji wychowawczych. Dlatego nie można pozostać obojętnym, będąc świadkiem przemocy – właściwa reakcja w tej sytuacji to obowiązek prawny i moralny każdego człowieka. Warto także podejmować wysiłki, które przyczynią się do zmniejszenia skali zjawiska przemocy poprzez edukację nie tylko dzieci, ale i dorosłych w zakresie właściwego postępowania i ochrony przeciw wszelkim przejawom fizycznej i psychicznej przemocy.

Bądź rodzicem, nauczycielem, wychowawcą, który wyraźnie słyszy następujące prośby dziecka:

Szanuj mnie, żebym szanował innych. Wybaczaj, żebym umiał wybaczać. Słuchaj, żebym umiał słuchać. Nie bij, żebym nie bił. Nie poniżaj, żebym nie poniżał. Rozmawiaj ze mną, żebym umiał rozmawiać. Kochaj, żebym umiał kochać. Nie wyśmiewaj. Nie obrażaj.

 

Opracowały:

Ewa Andruszkiewicz
Alicja Szumska

e-Urząd

elektroniczny samorząd

Nagrody i wyróżnienia

Kalendarz imprez

Galerie fotografii

Schonisko dla Zwierząt w Dobrej

Nasz Kanał TV

Facebook


Ochotnicza Straż Pożarna

Ochotnicza Straż Pożarna